Kursy żeglarskie
Kto raz posmakował przyjemności i radości żeglowania, łatwo się z tego nie wywinie. Wiele osób, które wybierały się jedynie na pasażerskie i rekreacyjne rejsy luksusowymi jachtami, zapragnęło tak naprawdę poznać tajniki tego pięknego sportu i dzielić wraz z załogą prawdziwą satysfakcję i uciechę ze sterowania łajbą.
Najwięcej umiejętności żeglarskich oczywiście zdobywa się podczas pływania, najlepiej u doświadczonego kapitana z zacięciem instruktorskim. Jeśli tylko zdradzimy chęć nauki, szybko zostaniemy przydzieleni do wykonywania najprostszych, ale potrzebnych czynności, tj. balastowania, wiązania prostych węzłów, stawiania i zwijania żagli, rzucania liny cumowniczej. Jeśli łykniemy bakcyla, warto pomyśleć o szkoleniu umiejętności na kursie żeglarskim. Przejście kompletu zajęć kończy się zdobyciem patentu żeglarza, który umożliwia nam już samodzielne wypożyczenie i sterowanie łodzią.
Podczas kursu żeglarskiego nauczymy się między innymi: podstawowych zasad bezpieczeństwa i obsługi żaglówki, taklowania, wodowania, odbijania, wykonywania kursów wolnych, podstawowych manewrów: zwrotu przez sztag i przez rufę, manewrowania po okręgu, dobijania, czyli powrotu do brzegu, wstawania po wywrotce, sprawnego przeprowadzania akcji „Człowiek za burtą”.
Wszystkie te manewry oraz czynności oczywiście należy poznać w praktyce. Przez żeglarskie i turystyczne ośrodki szkoleniowe organizowane są kursy na samych Mazurach lub na mniejszych jeziorach. Na samym początku zapoznawania się z łódką, często wykorzystuje się typowo szkoleniowe, proste łódki omegi, łatwe w prowadzeniu, sterowaniu i… podnoszeniu po wywrotce.
Jedynym manewrem, który trzeba znać doskonale zarówno w teorii jak i praktyce, jest sprawne reagowanie na komendę „Człowiek za burtą”. Jako początkujący żeglarze powinniśmy w takiej sytuacji oddać ster doświadczonej osobie, ale dokładnie znać schemat postępowania i podchodzenia do tonącego.